Wychowanie bez porażek
0.00 Średnia ocena—0 Głosów
T. Gordon zawarł w swojej książce nie tylko suche fakty, wskazówki postępowania z dzieckiem, by dobrze je wychować, ale i przykłady jak wypracować sobie dobre kontakty z dzieckiem od najmłodszych lat jego życia, jak postępować w sytuacjach trudnych dla obydwu stron- dziecka i rodziców i co zrobić, by nawet w najtrudniejszych chwilach dziecko nas szanowało i nie odsunęło się od nas. Nie jest to jednak jak podkreślam sucha teoria, która łatwo można zapomnieć, Gordon podaje mnóstwo przykładów rozmów- dialogów: rodzic-dziecko, które mogą bardzo pomóc rodzicom i nauczycielom- ludziom kształtującym młodego człowieka w sytuacjach codziennych jak i tych stresowych.
Gordon nie tyle twierdzi, poucza, namawia, lecz daje wskazówki jak dojść do celu, którym jest jak myślę dla każdego rodzica, pedagoga- wykształcenie i wychowanie dziecka na dobrego, szanującego wartości i przede wszystkim bliskich człowieka. Sądzę iż po przeczytaniu tej książki można bardzo zmienić swoje nastawienie do dziecka- nie traktować go jako głupiej małej istoty, która niczego nie rozumie lecz jak dorosłego myślącego kształtującego się człowieka do którego trzeba mówić, spokojnie tłumaczyć i przede wszystkim uważnie słuchać, co ma nam do powiedzenia. To trudna sztuka, szczególnie w dzisiejszych czasach kiedy rodzice są zabiegani i swój brak czasu zastępują dzieciom nowymi zabawkami, grami czy rozrywkami zamiast mimo wszystko starać się z dzieckiem sporo rozmawiać. Książka ta uczy jak sprawić by zwykłą rozmowa czy codzienny przykład jaki dajemy dzieciom zaowocowały w przyszłości. Skłania do dialogu, a nie monologu nakazującego jedno, a zabraniającego drugie, uczy współpracy z dzieckiem i wzajemnego szacunku.